– A ty jak się masz? – spytał Puchatek.
– Nie bardzo się mam – odpowiedział Kłapouchy –
Już nie pamiętam czasów, żebym jakoś się miał.

Alan Alexander Milne – Kubuś Puchatek

DEPRESJA

 

Bywają takie chwile kiedy nieokreślony smutek i ciemność spowijają nasz umysł, serce i całe ciało. Czasem tracimy coś lub kogoś, a czasem to uczucie podąża za nami jak cień, trudno je dostrzec i zrozumieć. Gdy taki stan zaczyna się przedłużać i staje się „normalnością”, gdy uniemożliwia dobre przechodzenie przez codzienność, można spodziewać się, że w życie wkradła się depresja. Przybiera różne formy i zakłada maski. Ukrywa się czasem pod przewlekłymi bólami, złością, nagłą potrzebą płaczu, wycofaniem i izolacją, brakiem sił i chęci na cokolwiek. To poważny stan, który wymaga profesjonalnej pomocy. Wiele osób sięga jedynie po wsparcie farmakologiczne, które często daje szybką poprawę samopoczucia. Jednak psychologiczne podłoże problemu jest ciągle nierozpoznane i nadal dotyka życia. Psychoterapia daje szansę, by zrozumieć o czym mówi depresja, co w naszym życiu wymaga uleczenia, wyrażenia, wzmocnienia lub odpuszczenia.

 

Więcej w czytelni: